Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hardanger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hardanger. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 lutego 2023

212. Hardangerowa poduszka cd...

Witam cieplutko!

Dziś przychodzę z poduszką hardangerową - kwadraciki skończone, teraz czeka na wykończenie czyli doszycie pleców - na które zupełnie nie mam pomysłu - coś podpowiecie?

   

W całości jeszcze nie wyprasowane: 

Wzory wdzięczne, fajnie się robiło, wymagało sięgania po książkę jako wsparcie z czego się cieszę, bo jednak lubię uczyć się ciągle czegoś nowego, a to wymagało poszerzenia dotychczasowej wiedzy i umiejętności.  Zdjęcie zaraz po zrobieniu, przed prasowaniem, ale nie mogłam się powstrzymać :)

Teraz czas na powrót do krzyżyków i do szydełkowego kardigana.... ale to następnym razem....


>Pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,

wtorek, 20 grudnia 2022

210. Po dłuższej przerwie...

Witam cieplutko!

Dawno mnie nie było tutaj, ale nie mam zbytnio wiele czasu na pisanie i obrabianie zdjęć, ale tęsknię za tym miejscem i za Wami. Pewnie zauważyliście, ze od czasu do czasu do was zaglądam,. zostawiam słowo i znowu znikam. Tak ten czas przelatuje szybko... A co się działo przez ten czas?

Oj wiele! Przeczytałam masę książek (kończę rok powoli i mam już 72 przeczytane, a w trakcie dwóch kolejnych już jestem :) Przez lato przejechałam znowu tysiące kilometrów na rowerze, przepłynęłam kilkadziesiąt kilometrów na basenie, ułożyliśmy trochę puzzli, pograliśmy w planszówki...

*****************************
Pewnie spytacie, a co na gruncie robótkowym?

Tu trochę inaczej... Wróciłam do mojego haftu i bratków na poduszce coś z dwa miesiące temu i dłubię powolutku, ale tym samym spowodowało to napływ energii do kolejnych prac. Postępy w bratkach:



Już niewiele zostało, teraz tło - czyli dwa kolory na zmianę... zobaczymy jak to pójdzie - bo niby niewiele, ale jednak jakaś monotonia... 

**************************
Zaczęłam również poduszkę hardangerową wg wzoru Lyudmily Potapchuk:







*************************************
Zapisałam się na CAL i szydełkuję pierwszy w swoim życiu sweter - konkretnie kardigan Shamrock szaro-miętowy wg wzoru Eli Walichnowskiej - Farbenka szydełkuje:

Kokonek 4 nitkowy bawełna/akryl, szydełko 3 mm. 

************************

Zrobiłam  dwie kartki na Boże Narodzenie, ale te pokażę jak dotrą do adresatów.

A że komunia mi się szykuje w przyszłym roku - moje dziecię dostąpi tego zaszczytu - więc przygotowuję powoli również zaproszenia dla chrzestnych, ale jak już wykończę to również je pokażę.
 
************************

Przygotowuję się również powoli do Świąt - kolejne bez obojga Rodziców, w bardzo kameralnym gronie - z mężem, synem i moim bratem. Ważne, że razem.

Tym optymistycznym akcentem życzę wszystkim na nadchodzący czas - wielu chwil z Rodziną, dużo zdrowia, miłości i zrozumienia nie tylko w ten czas ale na cały nadchodzący rok oraz wszelkiej pomyślności w waszym życiu zarówno osobistym, prywatnym jak i zawodowym :)
Wesołych Świąt Kochani!



   
Pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,

sobota, 2 kwietnia 2022

208. Kolejne karteczki, tym razem haftem matematycznym oraz ukryty skarb

Witam cieplutko!

Co u Was słychać? Ja ostatnio w ramach pięknej pogody wyciągłam rower i marzec zakończyłam z 145 km na liczniku, moje dziecię 79 km. Spontanicznie wyjechaliśmy też na weekend do Poznania - pociągiem - świetna sprawa mimo że podróż trwała ponad 5 godzin, ale za to czytaliśmy książki, rozwiązywaliśmy krzyżówki i inne łamigłówki :) Marzec to kolejne 8 książek na koncie, w tym większość to seria z Cotton Mallone Steve'a Berry.
Tym samym trochę mniej czasu zostało na rękodzieło, ale coś tam i w poduszce przybyło, ale między czasie powstały również kolejne karteczki. Tym razem postawiłam na haft matematyczny :) Wersja znowu z motylkami i cudnymi kwiatami :)





Komplet :



*********

Przeglądając ostatnio album w telefonie, odkryłam kilka zdjęć zrobionej przeze mnie serwetki hardangerowej, takiej w wydaniu wiosennhm, kolorowym. Wzór bodajże miał nazwę "pachnący groszek" i był udostępniony na grupie na facebook.



 Na dziś tyle, czeka mnie intenywny weekend zajęć sportowych, więc do kolejnego napisania kochani :)


 
Pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,

poniedziałek, 20 września 2021

201. Haft hardanger - serwetka oraz krzyżyków ciag dalszy

Witam cieplutko! 

Dawno mnie nie było i nic nie pokazywałam. Wiele czynników na to się składa - uciekający czas, choroba w rodzinie (znowu w tak krótkim czasie najbliższa sercu osoba choruje na nowotwór bez rokowań na lepsze jutro) - wszystko to powoduje, ze ani czasu ani  ochoty nie ma na tworzenie. Wolne chwile poświęcam na czytanie książek, które pozwalają zapomnieć lub na uprawianie sportu, który pomaga zwyciężyć z umysłem i nadchodzącymi myślami. 

Jeszcze nim wszystko tak bardzo się skomplikowało udało mi się stworzyć taką malutką serwetkę i zacząć walkę z chabrami. Ale po kolei.

środa, 9 grudnia 2020

195. Rozliczanie ufoków cd....


Witam cieplutko!

Jak Wam mija czas przedświąteczny? Przygotowania ruszyły?
U mnie przeplata się to niestety ze zdalną pracą, zdalną nauką dziecka plus przygotowaniami do zabiegu mojej mamy. Dziwny czas, plus pandemia i inne dodatkowe nieprzyjemności tego roku. Aż chce się powiedzieć zgiń i zapomnij, niech przyjdzie lepszy. Mam nadzieję, że i tak się stanie. Czego wszystkim życzę.

A z czym przychodzę do Was dziś?
Skończyłam hardangerową serwetkę do kompletu moich różyczek, ta jest kwadratowa, znacznie większa, niż te ostatnie miniaturki.

 

************************

Poza tym, w drodze na moje kochane podkarpacie, dorabiałam kolejne rządki kocyka szydełkowego, który na tą chwilę prezentuje się tak:

Pojawiła się kolejna fala koloru :)
Zdjęcia słabe, bo i oświetlenie ostatnio jakieś słabsze w domu i nie zawsze mogę to uchwycić.
Może przy kolejnej okazji.

*********************
Ściskam ciepło i do następnego napisania :)


środa, 2 grudnia 2020

194. Rozliczenie ufoków część pierwsza z wielu :)

Witam cieplutko! 

Cieszę się, że jeszcze ktoś tu zagląda:)

Dziś chciałam Wam pokazać co powstało - jedno szydełko i jeden haft hardanger.

Szalik zaczęłam pod koniec grudnia zeszłego roku, przeleżało 5 rządków zrobione w pudełku. 

Teraz przerzucając pudła odkryłam niedokończoną robótkę i tak postanowiłam ją skończyć.


Szalik w ząbki wg wzoru Drakon z włóczki Alize Angora Gold Batik 6954-  szydełko 3.0.

***********************************

Na drugi ogień poszły małe serwetki hardanger, do kompletu, do ostatnio pokazywanego bieżnika :)


W planie rozpoczęta już kwadratowa :)

**************************************

Zawsze cieszyłam się, że nie mam żadnych ufoków, a tu powstało kilka i teraz trzeba pokończyć. Ale może to i dobrze, mam motywację by skończyć i na nowo wrócić do nałogu jakim jest tworzenie :)

Jeszcze jeden ufok mam, szydełkowy, rozpoczęłam koc, też w zeszłym roku, czy na początku tego, i jakoś leży niedokończony, może i on się doczeka...

 

Tym akcentem kończę na dziś i do następnego :)

Pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,

czwartek, 26 listopada 2020

193. Szydełko, a nawet haft, czyli cała ja :)

Witam cieplutko! 

 

Dawno się nie widzieliśmy... oj ile się działo przez ten czas... ciężko wszystko opisać.

Tęskniliście troszkę? Ja za Wami bardzo :)

Ale jestem dziś i chciałam Wam pokazać co udało mi się po ponad roku skończyć.

A potem, może czas i życie pozwoli, będę tworzyć dalej i pokazywać co nie co. Tęskniłam za robótkami, ale życie zawsze weryfikuje priorytety, niestety nie zawsze po naszej myśli.

 Dziś myślimy pozytywnie i chciałam pokazać, co udało się zrobić i na tym się skupmy:)

*****************************************************

 Na pierwszy rzut - skończyłam chustę na szydełku - Nina :

 

Dane chusty

Materiał: kokonek 3 nitki, 1200m, Czekolada/burgund/rdza/koniak/żółty/krem
Szydełko 2.1 (jakoś dla mnie 3 to za luźne wychodziło)
Wzór: skrócona wersja SisLove, czyli Nina
 
******************************************************

A następnie zabrałam się za dokończenie bieżnika haftem hardanger:

 



Dane bieżnika

Materiał: hardanger 22ct kolor biały, wymiary : 70x27 cm, 

nitki: Maja 5 oraz 8 - kolor biały i kremowy

**********************************************

A co u Was? jak się macie w tym dziwnym i ciężkim czasie?

Mam nadzieję, że w zdrowiu i mimo wszystko optymistyczni.

Ściskam Was cieplutko i mam nadzieję, do szybkiego usłyszenia :)

 

Pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,

poniedziałek, 30 grudnia 2019

191. Podsumowanie 2019

Witam cieplutko!

Dziś przy okazji zbliżającego się końca roku, chciałam Wam pokazać co powstało w mijającym 2019. 
Najwięcej prac powstało w pierwszej połowie, wtedy jeszcze działałam aktywnie. Potem mi się już nie chciało, straciłam zapał i chęci. Powstawały już tylko kartki na wymianę urodzinową i imieninową, bo tego odpuścić nie mogłam.

Teraz po kolei - technikami:)

piątek, 10 maja 2019

180. Haft hardanger - serwetka - octagonal mat

Witam cieplutko!

Wiem, że jestem tu rzadko, już nie tak regularnie jak kiedyś, za co przepraszam. 
Nie obiecuję czy uda mi się zaglądać tu częściej, bo w przyszłym tygodniu czeka nas remont, potem porządki więc jak się ogarnę to może być już czerwiec.
Kartki, które zobowiązałam się wysyłać i paczuszki wysyłam regularnie, pilnuję tego, więc możecie być spokojni.

Dziś chciałam Wam pokazać, serwetkę w kolorze różu, hardangerową, pierwszą - bo to od niej z=się zaczęło, ale nie wiedziałam czy Wam ją pokazywać, ale co tam, raz się żyje.

poniedziałek, 11 marca 2019

173. Hardangerowy bieżnik i inne atrakcje

Witam cieplutko!

Jak minął Wam weekend? Nam szybko i dość aktywnie. 
Dwa dni na evencie poświęconym grom planszowym, czyli Gralicja na UEK. 
Było super - mnóstwo gier do spróbowania, do kupienia. 
Były osoby do tłumaczenia zasad, pomocy i chętni do grania. My przede wszystkim kręciliśmy się wokół gier dla dzieci lub rodzinnych, ale na inne również z miłą chęcią patrzyliśmy, a nawet co nie co liznęliśmy - tyle o ile pozwolił nasz brzdąc.

************************

czwartek, 14 czerwca 2018

115. Haft hardanger - igielnik

Witam cieplutko!

Ostatnim razem pokazywałam Wam co udało mi się zrobić na początek przygody z haftem hardanger i powiedziałam, że na tym nie skończyłam.

Jak tylko haft mnie pochłonął, zapisałam się do kilku grup by szukać inspiracji, wsparcia, wskazówek, ciekawostek czyli wszystkiego co może mi się przydać.

Idealnie w tym czasie zaczęło się wspólne haftowanie igielnika wg darmowego wzoru Lyudmily.
Jak by ktoś chciał spróbować to wzór również TUTAJ.

Materiał - hardanger 22ct, kordonek 5 i 8 w kolorze niebieskim ze starych zasobów, koraliki zielone.

poniedziałek, 11 czerwca 2018

114. Haft hardanger - początek

Witam cieplutko!

Dziś zgodnie z tytułem posta będzie coś nowego - haft hardanger. 
Jakiś czas temu nawet Was pytałam, co chodzi mi po głowie.

Haft hardanger jest haftem liczonym pochodzącym z Norwegii, który opiera się na bloczkach, wycinaniu oraz jego oplataniu i pajączkach.

Ten haft chodził mi już po głowie dobre 2 lata, ale zawsze coś po drodze się trafiło, co mnie od niego oddalało. Ale w tym roku w końcu powiedziałam dość. 

Dodatkową motywacją było to, że dostałam od mojego M. cudowną książkę do nauki - pięknie opisaną z obrazkami, krok po kroku. Jest po angielsku, ale na tyle łatwa i czytelna, że każdy by sobie poradził.