wtorek, 17 kwietnia 2018

100. Haft richelieu oraz haft matematyczny

Witam cieplutko!

Dziś pokaże serwetkę, która powstawała w krótkich chwilach wytchnienia od innych prac, zobowiązań, zadań. Coś co pozwala się maksymalnie wyciszyć, nie wymaga patrzenia na wzór, a czasami jest to człowiekowi bardzo potrzebne. Haft, który można robić w drodze, nie wymaga zabierania nie wiadomo jak wielu narzędzi - igła, nożyczki, motek nitki i materiał. Mało, mieści się w małej torebce.

Powstała mianowicie mała, kwadratowa serwetka ze wzoru, który kiedyś podarowała mi Grażynka (oczywiście jest to jeden z setek wzorów jakie mam, ale taki poszedł na pierwszy ogień). Wyhaftowane na białym płótnie lnianym, atłaskiem.


W rożnych ujęciach:


Jestem z niej bardzo zadowolona, jak tak na nią patrzę, to aż mam ochotę na kolejną. Mam grubsze płótno bawełniane do wypróbowania i chyba się z nim zmierzę. I mam ochotę na bieżnik. A co zacznę, to już nie wiem bo chodzi za mną nowy rodzaj haftu. Ciekawe czy ktoś zgadnie jaki...


****************************
A przy okazji jeszcze chciałam pokazać karteczkę, która powędrowała do Niemiec z okazji wymiany urodzinowej organizowanej na forum poświęconemu hafcie matematycznym:


Na dziś tyle, znikam. Udanego tygodnia życzę:)

Pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,

18 komentarzy:

  1. Śliczna ta serwetka . Nigdy nie próbowałam tego haftu , wydaje mi się , że jest bardzo praco i czasochłonny. Ale efekt piękny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ śliczna:)
    zaczynaj koniecznie następną:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serwetka jest cudna! Ciekawa jestem jaki rodzaj haftu za Tobą chodzi ?Mam nadzieję że niedługo zdradzisz tajemnicę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna serwetka.
    A czy tym rzem masz ochotę na hardanger?

    OdpowiedzUsuń
  5. Serwetka przepiękna :) Ma unikatowy wzór , bardzo mi się podoba :)
    Chętnie przygarnę wzór na nią !

    OdpowiedzUsuń
  6. Serwetka wyszła pięknie :) Bardzo bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Madziu, cudowna serwetka;) Haft richelu nigdy mi nie wychodził... Karteczka również piękna;)Nie zgadnę jakie hafty za Tobą chodzą, bo jest ich dużo, ale z niecierpliwością czekam na kolejny pokaz nowych cudeniek;) Dziękuję bardzo za milutkie odwiedziny;) Pozdrawiam Cię gorąco i życzę dalszej weny twórczej;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Madziu, niezwykle piękna jest ta serwetka.
    Tulę mocno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna jest. A co do kolejnego haftu to też stawiam na hardanger :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Serwetka piękna, a tym forum o hafcie matematycznym, to mnie zaintrygowałaś - poza Maranciakami i Szyjemy po godzinach nie znam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Madziu! Prześliczna serwetka, Uwielbiam Hafty Richelieu - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja mama miała piękną , czarną sukienkę , wykończoną u góry haftem richelieu,haftowanym złotą nitką. Cały czas marzę, żeby sobie coś podobnego zrobić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i każde pozostawione słowo! Dziękuję, że jesteś!