Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft wstążeczkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft wstążeczkowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 stycznia 2018

73. Haft wstążeczkowy

Witam cieplutko!

Dziś znowu co innego, ostatnio szydełko, a dziś haft wstążeczkowy. W końcu doczekał się dokończenia, a przeleżał w szafie półtora roku (!). Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Dokończyłam, oprawiłam i palce trochę nadpaliłam, ale jest super. Hafcik cieszy oko, tych którzy wstępują w progi mojego pokoju.

Tyle gadania, czas przejść do prezentacji.

Tak wyglądał ostatnio, jeszcze na tamborku:

Teraz w oprawie na ścianie prezentuje się tak (oczywiście wisi prosto, ale jakoś w świetle sztucznym miałam problem uchwycić by lampa się nie odbijała):


Ramka przestrzenna zakupiona w Ikea, niestety większa już jest mega za duża i kwiatki w niej giną. Ta jest odrobina za mała, ale już tak zostanie.

Dziś wielki dzień, ale to popołudniu, ciekawe co nam wyjdzie... Trzymajcie kciuki za tatkę.


Pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,