czwartek, 28 września 2017

40. Karteczkowanie z Ulą i Inką - wrzesień

Witam cieplutko!

Ten tydzień jakiś lepszy - słońca trochę to człowiek lepiej patrzy na świat. Byle tak dalej. Choć ja, cóż zaczynam kichać i bynajmniej nie na przysłowiowego kielicha, niestety... Ale co tam przyjdźmy do tematu szybciutko by nie pozarażać nikogo...

Dziś znowu będą karteczki i znowu na Boże Narodzenie.
Najpierw Ula, która pozwoliła wybrać sobie temat, więc ja zdecydowałam się na Trzech króli:

Powstała taka mała, skromna karteczka:

Jak już byłam przy kartce dla Uli, to zrobiłam karteczkę dla Inki:

U mnie czerwienie, bombka i krateczka:

Mam nadzieję, że obie przypadną do gustu, a w okresie świątecznym zawitają u kogoś w domu. 

Znikam, pozdrawiam cieplutko i do następnego napisania,

poniedziałek, 25 września 2017

39. Kocham frywolitkę

Witam cieplutko!

Ciężki tydzień za mną, ledwo żyję ale jakoś damy radę. W weekend musiałam, bo inaczej bym nie była sobą. A co musiałam? Wykonać zadanie na kontynuację zabawy u Justynki:
Nie mogłam przejść kolo tej zabawy obojętnie. przecież zapałam wielką miłością do frywolitki już dawno temu. A w ostatniej edycji ledwo zaczęłam to już się zabawa skończyła. Ale miłość została - igła i ja tworzymy w miarę zgrany duet :)